pon.. wrz 7th, 2026

Pierwszy dyżur przy zabiegach laparoskopowych może budzić sporo emocji. Nowe nazwy procedur, nieznane narzędzia, szybkie tempo pracy i świadomość odpowiedzialności sprawiają, że wiele początkujących instrumentariuszek obawia się, że nie będzie wiedziało, co zrobić.

To naturalne.

Nikt nie zaczyna pracy na bloku operacyjnym z pełną znajomością wszystkich zabiegów, zestawów i preferencji operatorów. Pewność przychodzi z czasem, obserwacją i kolejnymi dyżurami. Można jednak przygotować się tak, aby ograniczyć stres i wejść na salę z uporządkowanym planem działania.

Nie musisz wiedzieć wszystkiego

Jedną z najważniejszych rzeczy przed pierwszym dyżurem jest zaakceptowanie, że nie musisz znać odpowiedzi na każde pytanie.

Laparoskopia obejmuje wiele różnych procedur. Inaczej może wyglądać przygotowanie do cholecystektomii, inaczej do operacji przepukliny, a jeszcze inaczej do zabiegu ginekologicznego, urologicznego lub bariatrycznego.

Do tego dochodzą różnice pomiędzy placówkami, wyposażeniem sal, dostępnymi systemami oraz przyzwyczajeniami operatorów.

Twoim zadaniem nie jest odgadywanie wszystkiego. Znacznie ważniejsze jest:

  • sprawdzanie informacji,
  • zadawanie konkretnych pytań,
  • korzystanie z dostępnych procedur i kart preferencji,
  • przygotowanie się na podstawie planu operacyjnego,
  • reagowanie zgodnie z zasadami obowiązującymi w danej placówce.

Brak wiedzy można uzupełnić. Udawanie, że wszystko jest jasne, może natomiast prowadzić do niepotrzebnego stresu i nieporozumień.

Sprawdź plan operacyjny przed rozpoczęciem dyżuru

Jeżeli masz taką możliwość, zapoznaj się wcześniej z planem operacyjnym.

Nie ograniczaj się jedynie do przeczytania nazwiska pacjenta i nazwy zabiegu. Zwróć uwagę na:

  • pełną nazwę procedury,
  • stronę operowaną, jeśli ma znaczenie,
  • specjalizację,
  • nazwisko operatora,
  • przewidywaną kolejność zabiegów,
  • dodatkowe oznaczenia i skróty,
  • możliwe wykorzystanie specjalistycznego sprzętu.

Jeśli w planie pojawiają się skróty, których nie rozumiesz, sprawdź ich znaczenie przed wejściem na salę.

Skróty takie jak TAPP, TEP, TLH, LAR czy ICG mogą wskazywać na zupełnie różne procedury, techniki lub elementy zabiegu. Ich znajomość ułatwia przewidzenie, jakie instrumentarium i wyposażenie mogą być potrzebne.

Nie chodzi o to, aby nauczyć się całej operacji na pamięć. Chodzi o zrozumienie, do czego zespół będzie się przygotowywał.

Dowiedz się, jaki zabieg jest zaplanowany

Przed przygotowaniem sali warto odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych pytań:

  • Jaki narząd lub obszar będzie operowany?
  • Jaki jest główny cel zabiegu?
  • Czy zabieg będzie wykonany całkowicie laparoskopowo?
  • Czy może być potrzebna konwersja do operacji otwartej?
  • Czy operator korzysta ze specjalnych narzędzi lub określonego systemu?
  • Czy potrzebne będą klipsy, staplery, worek do ewakuacji preparatu lub dodatkowe źródło energii?
  • Czy planowane jest wykorzystanie obrazowania fluorescencyjnego, na przykład ICG?

Nie wszystkie odpowiedzi znajdziesz w samym planie. Część informacji może znajdować się w dokumentacji, karcie preferencji operatora lub instrukcji obowiązującej na bloku.

Jeżeli czegoś nie wiesz, zapytaj bardziej doświadczoną instrumentariuszkę.

Dobre pytanie brzmi konkretnie:

„Czy do tego zabiegu operator zwykle wybiera standardowy zestaw laparoskopowy, czy przygotowujemy dodatkowe narzędzia?”

Takie pytanie pokazuje, że próbujesz zrozumieć sytuację i odpowiednio się przygotować.

Przygotuj podstawowe wyposażenie laparoskopowe

Dokładne wyposażenie zależy od rodzaju zabiegu i standardów danej placówki. Istnieją jednak elementy, które zazwyczaj trzeba sprawdzić przed rozpoczęciem procedury laparoskopowej.

Należą do nich między innymi:

  • tor wizyjny,
  • monitor,
  • kamera,
  • źródło światła,
  • światłowód,
  • insuflator,
  • przewód do insuflacji,
  • źródło energii,
  • ssanie i płukanie,
  • optyka o odpowiednim kącie,
  • trokary,
  • podstawowe narzędzia laparoskopowe,
  • przewody oraz akcesoria jednorazowe.

Samo ustawienie urządzeń nie wystarczy. Trzeba także upewnić się, że sprzęt jest sprawny, prawidłowo podłączony i gotowy do użycia zgodnie z lokalnymi procedurami.

Warto sprawdzić:

  • czy obraz na monitorze jest prawidłowy,
  • czy kamera i światłowód są podłączone,
  • czy insuflator jest przygotowany,
  • czy dostępne są odpowiednie przewody,
  • czy ssanie działa,
  • czy potrzebne narzędzia są kompletne,
  • czy na sali znajdują się materiały dodatkowe przewidziane do danej procedury.

W razie wątpliwości korzystaj z checklisty. Pamięć w stresie bywa zawodna, nawet u osób z dużym doświadczeniem.

Poznaj podstawowe narzędzia

Przed pierwszym dyżurem nie musisz rozpoznawać każdego narzędzia laparoskopowego w ciągu sekundy. Warto jednak znać podstawowe grupy instrumentów.

Najczęściej spotkasz między innymi:

  • chwytaki,
  • preparatory,
  • nożyczki laparoskopowe,
  • haki,
  • aplikatory klipsów,
  • narzędzia do koagulacji i preparowania,
  • ssak-płuczkę,
  • igłotrzymacze,
  • narzędzia do zakładania szwów,
  • trokary,
  • optyki laparoskopowe.

Podczas nauki nie skupiaj się wyłącznie na nazwie narzędzia. Zwróć uwagę również na:

  • jego przeznaczenie,
  • wygląd końcówki,
  • sposób otwierania i zamykania,
  • długość,
  • średnicę,
  • kompatybilność z trokarami,
  • sposób podłączenia do źródła energii.

Dzięki temu łatwiej będzie Ci zrozumieć, dlaczego dane narzędzie pojawia się na konkretnym etapie zabiegu.

Nie ucz się całej procedury jako listy narzędzi

Częstym błędem podczas nauki jest zapamiętywanie operacji wyłącznie jako kolejności podawanych instrumentów.

Taka metoda może działać do momentu, gdy operator zmieni technikę, napotka trudność lub poprosi o inne narzędzie.

Lepszym rozwiązaniem jest zrozumienie podstawowych etapów zabiegu.

W wielu procedurach laparoskopowych można wyróżnić:

  1. przygotowanie i uzyskanie dostępu,
  2. wprowadzenie trokarów,
  3. ocenę jamy operacyjnej,
  4. preparowanie tkanek,
  5. zaopatrzenie naczyń lub struktur,
  6. usunięcie preparatu,
  7. kontrolę hemostazy,
  8. płukanie lub odsysanie, jeśli jest potrzebne,
  9. zakończenie zabiegu i zamknięcie ran.

Znajomość celu danego etapu pomaga przewidywać potrzeby zespołu, nawet jeśli przebieg operacji nie jest identyczny jak podczas wcześniejszego dyżuru.

Przygotuj się na możliwość konwersji

Konwersja oznacza przejście z dostępu laparoskopowego do operacji otwartej.

Nie jest to sytuacja, którą początkująca instrumentariuszka powinna samodzielnie przewidywać lub oceniać medycznie. Powinna jednak wiedzieć, że taka możliwość istnieje i znać zasady obowiązujące w swoim miejscu pracy.

Przed zabiegiem warto ustalić:

  • jaki zestaw będzie potrzebny w razie konwersji,
  • gdzie znajduje się odpowiednie instrumentarium,
  • jakie materiały należy mieć dostępne,
  • kto odpowiada za przygotowanie dodatkowego stołu,
  • jak wygląda komunikacja zespołu w takiej sytuacji.

Spokojne przygotowanie nie oznacza zakładania, że coś pójdzie źle. Oznacza gotowość do działania zgodnie z procedurą.

Zapytaj o preferencje operatora

Ta sama operacja może być wykonywana na różne sposoby.

Jeden operator może korzystać z określonego rodzaju chwytaka, inny wybierać inne narzędzie. Różnice mogą dotyczyć również:

  • rodzaju optyki,
  • liczby i średnicy trokarów,
  • stosowanych klipsów,
  • wyboru źródła energii,
  • sposobu zamknięcia ran,
  • wykorzystywania staplerów,
  • dodatkowego sprzętu.

Jeśli placówka posiada karty preferencji operatorów, korzystaj z nich. Jeżeli informacje nie są zapisane, zapytaj osobę, która wcześniej pracowała z danym operatorem.

Nie próbuj zapamiętać wszystkiego od razu. Zapisuj najważniejsze obserwacje po zabiegu, o ile pozwalają na to zasady obowiązujące w placówce i ochrona danych.

Zadbaj o organizację własnego stanowiska

Dobrze zorganizowane stanowisko zmniejsza stres i ułatwia reagowanie podczas zabiegu.

Rozłóż narzędzia w sposób logiczny i czytelny. Grupuj je według przeznaczenia. Upewnij się, że najczęściej używane elementy są łatwo dostępne.

Przed rozpoczęciem procedury sprawdź, czy:

  • instrumentarium jest kompletne,
  • narzędzia działają prawidłowo,
  • przewody nie są splątane,
  • elementy podłączane do energii są rozpoznawalne,
  • ostre narzędzia znajdują się w bezpiecznym miejscu,
  • materiały dodatkowe są dostępne,
  • znasz rozmieszczenie sprzętu na sali.

Porządek nie jest jedynie kwestią estetyki. Wpływa na tempo pracy, komunikację i bezpieczeństwo.

Nie bój się mówić, że czegoś nie wiesz

Początkujące osoby czasami unikają pytań, ponieważ obawiają się oceny.

Tymczasem na bloku operacyjnym lepiej dopytać niż działać na podstawie domysłu.

Możesz powiedzieć:

  • „Nie pracowałam jeszcze przy tej procedurze. Czy możemy przed zabiegiem omówić najważniejsze etapy?”
  • „Chcę się upewnić, czy przygotowujemy dodatkowy zestaw.”
  • „Czy ten operator korzysta z konkretnego rodzaju narzędzia?”
  • „Czy możesz potwierdzić, że ten przewód jest przeznaczony do tego urządzenia?”
  • „Nie znam jeszcze tego skrótu. Co dokładnie oznacza w planie?”

Takie komunikaty są profesjonalne. Pokazują świadomość własnych kompetencji i troskę o prawidłowe przygotowanie.

Obserwuj, co dzieje się na sali

Podczas zabiegu staraj się nie patrzeć wyłącznie na swoje narzędzia.

Obserwuj również:

  • obraz na monitorze,
  • aktualny etap procedury,
  • sposób pracy operatora,
  • komunikację zespołu,
  • momenty, w których zmieniane są narzędzia,
  • sytuacje wymagające dodatkowego sprzętu.

Z czasem zaczniesz zauważać powtarzalne schematy. Dzięki temu łatwiej będzie Ci przygotować kolejne narzędzie i przewidywać potrzeby operatora.

Pamiętaj jednak, że przewidywanie nie oznacza podejmowania działań bez komunikacji. Powinno opierać się na znajomości procedury, obserwacji i zasadach pracy zespołu.

Co zrobić po zakończonym zabiegu?

Nauka nie kończy się wraz z zamknięciem ran.

Po zabiegu poświęć kilka minut na podsumowanie:

  • Co było dla mnie nowe?
  • Których narzędzi nie rozpoznawałam?
  • Które etapy zabiegu były niejasne?
  • O co zapytałam?
  • Czego nie zdążyłam sprawdzić?
  • Co następnym razem przygotuję inaczej?
  • Jakie preferencje operatora warto zapamiętać?

Nie analizuj dyżuru po to, aby wyliczać sobie błędy. Celem jest wyciąganie praktycznych wniosków.

Możesz prowadzić własny zeszyt edukacyjny bez danych pozwalających na identyfikację pacjentów. Zapisuj w nim nazwy procedur, instrumentarium, skróty, nowe pojęcia oraz pytania do późniejszego sprawdzenia.

Checklista przed pierwszym dyżurem przy laparoskopii

Przed zabiegiem sprawdź:

  • nazwę i rodzaj planowanej procedury,
  • znaczenie skrótów znajdujących się w planie,
  • kartę preferencji operatora,
  • potrzebne zestawy narzędzi,
  • optykę i podstawowe wyposażenie laparoskopowe,
  • sprawność toru wizyjnego,
  • źródło światła i kamerę,
  • insuflator i przewód do insuflacji,
  • ssanie oraz płukanie,
  • źródło energii i odpowiednie akcesoria,
  • dostępność trokarów,
  • potrzebne klipsy, szwy, worki lub staplery,
  • zasady przygotowania na wypadek konwersji,
  • rozmieszczenie dodatkowego sprzętu na sali.

Jeśli czegoś nie jesteś pewna, zapytaj przed rozpoczęciem zabiegu.

Spokój przychodzi z przygotowania i doświadczenia

Pierwszy dyżur przy laparoskopii nie musi być idealny.

Możesz czuć stres, wolniej rozpoznawać narzędzia i potrzebować pomocy bardziej doświadczonych osób. To normalny etap nauki.

Najważniejsze jest, aby:

  • przygotować się na podstawie dostępnych informacji,
  • znać podstawowe wyposażenie,
  • korzystać z checklist,
  • zadawać konkretne pytania,
  • obserwować przebieg operacji,
  • po każdym zabiegu wyciągać jeden lub dwa praktyczne wnioski.

Pewność siebie na bloku operacyjnym nie pojawia się po przeczytaniu jednego artykułu ani po jednym dyżurze. Buduje się stopniowo poprzez wiedzę, praktykę i świadome powtarzanie.

Jeśli chcesz uporządkować nazwy procedur, skróty, instrumentarium i zasady przygotowania sali, skorzystaj z przewodnika „Operacje laparoskopowe — praktyczny przewodnik dla instrumentariuszek”.

Znajdziesz w nim praktyczne omówienia procedur, checklistę, słowniczek oraz materiały pomagające przygotować się do pracy przy zabiegach laparoskopowych.

Materiał ma charakter edukacyjny i nie zastępuje szkolenia stanowiskowego, lokalnych procedur ani instrukcji przełożonych.

By SiostraPaulina

Siostra Paulina – zastrzyk szczerości o codzienności w medycynie. Bycie pielęgniarką nauczyło mnie, że za każdym pacjentem stoi historia, a za każdym zespołem – sieć relacji, które potrafią budować lub niszczyć. Pracuję w dwóch różnych światach: prywatnym i państwowym, i oba uczą mnie czegoś nowego o ludziach i o sobie samej. Na tej stronie chcę dzielić się tym, co zwykle pozostaje za drzwiami oddziału – codziennością pielęgniarki i światem relacji między nami, pracownikami ochrony zdrowia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *