Są dyżury, które kończą się dopiero długo po wyjściu ze szpitala. Strój trafia do prania, drzwi oddziału zostają za plecami, ale w głowie nadal wracają rozmowy, obrazy i decyzje. Czasem pojawia się smutek. Czasem napięcie, którego trudno się pozbyć. Innym razem potrzeba ciszy, bo przez ostatnie godziny trzeba było być stale dostępną, uważną i gotową do działania.
10 października, w Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego, warto przypomnieć, że troska należy się również osobom, które na co dzień opiekują się innymi. Pielęgniarkom i pielęgniarzom — niezależnie od stażu pracy, miejsca zatrudnienia i doświadczenia.
Twoje zdrowie psychiczne jest ważne także wtedy, gdy potrafisz wykonać wszystkie obowiązki, uśmiechnąć się do pacjenta i powiedzieć, że sobie poradzisz.
W pracy pielęgniarskiej wiele uwagi poświęcamy potrzebom drugiego człowieka. Zauważamy ból, lęk, pogorszenie samopoczucia. Reagujemy, gdy ktoś potrzebuje pomocy. Własne potrzeby łatwo w tym czasie odłożyć: odpocznę później, zjem po obchodzie, porozmawiam z kimś, kiedy będzie spokojniej.
Bywa jednak, że ten spokojniejszy moment długo nie nadchodzi.
Praca pod presją czasu, dyżury nocne, odpowiedzialność i brak wsparcia mogą obciążać psychicznie. Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje te czynniki jako istotne zagrożenia dla dobrostanu pracowników ochrony zdrowia. To oznacza, że trudności nie powinny być automatycznie przypisywane czyjejś „zbyt małej odporności”. Warunki, w których pracujemy, mają znaczenie.
Na bloku operacyjnym obciążenie może wiązać się z koniecznością utrzymywania koncentracji, gotowością na zmianę przebiegu zabiegu czy odpowiedzialnością za właściwe przygotowanie instrumentarium. Osobie początkującej może towarzyszyć obawa przed oceną i popełnieniem błędu. Osoba doświadczona może z kolei czuć, że nie wypada jej już przyznać się do niepewności.
Doświadczenie zawodowe nie odbiera prawa do przeżywania trudnych emocji. Można dobrze znać swoją pracę i jednocześnie potrzebować pomocy. Można lubić pielęgniarstwo, a mimo to czuć się przeciążoną. Można być zaangażowaną w opiekę nad pacjentami i potrzebować czasu, w którym nikt niczego od nas nie oczekuje.
Nie trzeba też porównywać swojego zmęczenia z cudzym. To, że ktoś pracuje więcej albo ma za sobą trudniejszy dyżur, nie unieważnia Twojego samopoczucia. Nie musisz udowadniać, że jest wystarczająco ciężko, aby zasługiwać na wsparcie.
Po wymagającym dniu pomocna bywa chwila przejścia między pracą a domem: spokojny spacer, posiłek, prysznic, kilka minut ciszy czy rozmowa z bliską osobą. Nie każda rozmowa musi oznaczać szczegółowe opowiadanie o dyżurze. Czasem wystarczy powiedzieć: „To był trudny dzień. Potrzebuję teraz trochę spokoju” albo „Chciałabym, żebyś mnie wysłuchał, bez szukania rozwiązania”.
Odpoczynek może wyglądać różnie. Jednego dnia będzie nim kontakt z ludźmi, innego spokojny wieczór w domu. Nie musi być produktywny ani dobrze zaplanowany. Nie trzeba zamieniać dbania o siebie w kolejne zadanie, które należy wykonać idealnie.
Jednocześnie nawet najlepsze sposoby regeneracji nie zastąpią bezpiecznych warunków pracy. Życzliwość w zespole, możliwość zadawania pytań bez upokarzania, dostęp do przerw, odpowiednie obciążenie obowiązkami i reakcja na przemoc mają realne znaczenie. WHO podkreśla, że ochrona zdrowia psychicznego pracowników wymaga również zmian organizacyjnych.
Odpowiedzialność za dobrostan pielęgniarki nie może spoczywać wyłącznie na niej samej. Trudno odpoczywać skutecznie, jeśli każdego dnia wraca się do warunków, które wyczerpują. Trudno czuć się bezpiecznie, kiedy prośba o pomoc spotyka się z oceną. Wsparcie powinno być częścią codziennej kultury pracy.
Jeżeli trudności utrzymują się, nasilają albo zaczynają wpływać na sen, relacje i codzienne funkcjonowanie, warto porozmawiać z psychologiem, psychiatrą lub lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Nie trzeba czekać do momentu, w którym dalsze wykonywanie obowiązków stanie się niemożliwe.
Wiedza medyczna nie oznacza, że ze wszystkim trzeba poradzić sobie samodzielnie. Kiedy samemu przeżywa się trudny czas, również można potrzebować czyjejś uważności, oceny sytuacji i profesjonalnej pomocy.
Masz prawo otrzymywać opiekę, którą na co dzień dajesz innym.
Jesteś osobą z własnymi potrzebami, relacjami i życiem poza pracą. Twoja wartość nie zależy od liczby dodatkowych dyżurów ani od tego, ile potrafisz wytrzymać. Troska o siebie ma znaczenie również dla Ciebie samej — dla Twojego spokoju, zdrowia i codzienności.
W Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego warto zostawić sobie tę myśl na dłużej: nie musisz być zawsze silna, zawsze dostępna i zawsze gotowa. Ty również zasługujesz na odpoczynek, zrozumienie i wsparcie.
Źródła: Światowa Organizacja Zdrowia — World Mental Health Day oraz Psycho-social risks and mental health.
